Pełne kokosowego smaku, puszyste, wilgotne i takie inne ...
Zrobione na mleku skondensowanym i dodatkowo z chrupiącymi migdałami, po prostu rozpływa się w ustach przy każdym kęsie.
A do tego mega proste i mega szybkie, bo zabierasz się do roboty, a tu ciasto już gotowe 😋
Idealne do niedzielnej kawki, na babskie pogaduchy, ale też jako zwyczajny deser lub podwieczorek, mniam mniam.
To co zaczynamy...?
Składniki na małą tortownicę:
1 puszka mleka skondensowanego
1 szkl. wiórków kokosowych
1 łyżeczka proszku dopieczenia
1 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. roztopionego masła (2/3 kostki)
2 jaja
1/2 szkl. posiekanych migdałów
Dodatkowo:
garść posiekanych migdałów oraz wiórków kokosowych
Dobra rada:
W moim przypadku ciasto robię w keksówce lub z podwójnej porcji, żeby w była duża blacha.
Wykonanie:
- Piekarnik rozgrzewamy do 180*C.
- Blachę natłuszczamy masłem lub wykładamy papierem do pieczenia.
- W wysokim naczyniu mieszamy/miksujemy mleko skondensowane, wiórki kokosowe, mąkę, proszek do pieczenia, roztopione masło oraz jaja.
- Na koniec dodajemy posiekany migdały i delikatnie mieszamy łyżką.
- Gotowe ciasto przelewamy do blachy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 30-35 min.
- Ciasto po upieczeniu powinno być złociste.
- Gotowe ciasto wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do wystygnięcia.
- Wystudzone ciasto posypujemy wiórkami kokosowymi i migdałami.
- I gotowe można zajadać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz