Dziś coś co wynalazłam w sklepie nowość od Delekty, a mianowicie galaretki rozrabiane na mleku, jak dla mnie to petarda wśród wszystkich galaretek.
Bardzo delikatne, lekkie, nie za słodkie i do tego w pięciu różnych smakach. Dziś wykorzystałam tylko trzy smaki.
Deser jest bardzo prosty, każdy powinien sobie z nim poradzić.
A na letnie upalne dni będzie w sam raz i na pewno nikt mu się nie oprze. I każdy was poprosi o dokładkę.
Tak więc zapraszam, i zaczynamy...!
Składniki:
2 galaretki na mleko malinowe
2 galaretki na mleko morelowe
2 galaretki na mleko śmietankowe
2 litry mleka
2 opakowania herbatników maślanych (14 szt.)
1 kg truskawek lub innych owoców sezonowych
3 tradycyjne galaretki o smaku truskawkowym
1 szkl. wody
Wykonanie:
Truskawki obrać z szypułek umyć i pokroić na mniejsze części.
Przełożyć go wysokiego naczynia, wlać wodę i wstawić na palnik i gotować do całkowitego rozpadnięcia się owoców.
Rozgotowane owoce wyłączyć i odstawić do lekkiego przestudzenia.
Następnie dokładnie zblendować truskawki do powstania jednolitego musu.
Ponownie wstawiamy na palnik, wsypujemy galaretki do musu i dokładnie mieszamy, aż galaretki się rozpuszczą.
Gorący mus odstawiamy do wystygnięcia.
A teraz rozpuszczamy nasze galaretki na mleku:
Przygotowujemy je według przepisu na opakowaniu - choć przyznaję, że zmniejszyłam proporcję o 1 szklankę (zamiast 4 szklanek mleka dałam 3 szklanki). Tak przygotowałam wszystkie 3 smaki.
Gotowe rozrobione w wrzącym mleku galaretki odstawiłam do wystygnięcia.
Kwadratową tortownicę wyłożyć szczelnie folią aluminiową, a następie papierem do pieczenia.
Na dnie torownicy ułożyć szczelnie herbatniki.
Na herbatniki wylewamy 1 galaretkę o smaku śmietankowym i wstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia, na około 1 godz.
Po zastygnięciu białej galaretki wylewamy następną tym razem morelową i ponownie wstawiamy do lodówki i powtarzamy procedurę jak przy białej.
Następnie wylewamy trzecią o smaku malinowym i ponownie wstawiamy do lodówki do zastygnięcia.
Na ostatnią galaretkę po zastygnięciu wylewamy masz mus truskawkowy i ponownie wstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia, najlepiej na 3-4 godziny.
I gotowe, prawda, że proste!?
I można zajadać... Smacznego!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz